Mesjasz Diuny

okładka audiobooka Mesjasz Diunygwiazdki: * * *

autor: Frank Herbert
czyta: Miłogost Reczek
wydawnictwo: Rebis (2015)

Można załamywać ręce, widząc zupełnie nowe nazwisko lektora na okładce „Mesjasza Diuny”. Można zżymać się na brak ciągłości – pewnej logiki. Gdy sławny cykl rozpoczyna czytać Krzysztof Gosztyła, naturalnym wydaje się, że będzie on też głosem tomu drugiego, trzeciego i ostatniego również. Raz, że to elegancko wygląda. Dwa, że słuchacz przyzwyczaja się do głosu lektora. Do całej otoczki jaką wokół powieści tworzy jego indywidualna interpretacja tekstu. W większości tego typu przypadków zapewne sam jako pierwszy rzuciłbym kamieniem. Ale nie tym razem.
Czytaj dalej

Ryjówka Przeznaczenia

okładka audiobooka Ryjówka przeznaczeniagwiazdki: * * *

autor: Tomasz Samojlik
czytają: Artur Barciś, Marcin Hycnar, Julia Kamińska, Marieta Żukowska inni…
wydawnictwo: Sound Tropez (2015)

Oj, czego się nie robi dla takiego głosu… Pewnie już gdzieś o tym wspomniałem – od pierwszego usłyszenia Artur Barciś kupił mnie sobie całego. Niewielu jest aktorów, którzy wypowiadając trzy pierwsze słowa, są w stanie wyczarować kompletną atmosferę i przykuć całą moją uwagę. A tak dokładnie dzieje się w przypadku „Ryjówki Przeznaczenia”. Choć to nie do końca moja bajka, ten audiobook zrobił na mnie duże wrażenie. Okazuje się, że mogę się świetnie bawić, nawet przy nagraniach przeznaczonych dla najmłodszych słuchaczy.
Czytaj dalej

Milczenie owiec

okładka audiobooka Milczenie owiecgwiazdki: * * *

autor: Thomas Harris
czyta: Marian Opania
wydawnictwo: Albatros (2014)

Znów trafił mi się kryminał, którego fabułę znam na pamięć. Pierwsze z nim spotkanie, wydarzyło się za sprawą wyśmienitej ekranizacji Jonathana Demme. Z zapadającą w pamięć, fenomenalną rolą Anthonego Hopkinsa. Następne odbyło się dzięki odnalezionemu, w uczelnianej bibliotece, pierwowzorowi w postaci papierowej książki. Teraz wreszcie, przyszedł czas na wersję mówioną. Sięgając po nią, znów miałem pewne obawy. Podobnie jak przy powtórnie słuchanych książkach Agathy Christie – czy znając przebieg i zakończenie fabuły, mam szansę na wciągającą rozrywkę? Po raz wtóry okazało się, że tak. Ponieważ tym razem mogłem skupić się na postaciach. Na nowo przyjrzałem się relacjom budowanym między nimi przez autora. Zaskoczyła mnie zasadnicza różnica. U Agathy Christie postacie szkicowane są kilkoma grubymi kreskami, bardziej liczy się łamigłówka i tropy podrzucane czytelnikowi. W „Milczeniu owiec” o pomyślny finał, w pewnym sensie, możemy być spokojni. Paradoksalnie gwarantuje go sam Hannibal Lecter, który grając w swoją grę – zna jej zakończenie. Dzięki temu, na pierwszy plan wychodzi to wszystko, co dzieje się w środku i pomiędzy ludźmi. A dzieje się tam całkiem sporo.
Czytaj dalej

Morderstwo w Orient Expressie

okładka audiobooka Morderstwo w Orient Expressiegwiazdki: * * *

autor: Agatha Christie
czyta: Jerzy Zelnik
wydawnictwo: Mozaika (2008)

Ostatnio, w swojej bibliotece, znalazłem prawdziwego dinozaura. „Morderstwo w Orient Expressie” czytane przez Jerzego Zelnika. Wysłużony, zdaje się że prehistoryczny egzemplarz datuje się na 2008 rok. Nie jest to może najstarszy z napotkanych na mojej drodze audiobooków. Ale na pewno trudno go już dostać w normalnym, czy też internetowym sklepie. Tym bardziej, że ta – jedna z najpopularniejszych w dorobku Agathy Christie powieści – została niedawno ponownie przeczytana przez Danutę Stenkę. Ciekaw jestem oczywiście porównania obu wersji, ale którejś trzeba wysłuchać najpierw. Padło na porządek chronologiczny. Zaczynam od interpretacji Jerzego Zelnika.
Czytaj dalej

Pan Mercedes

okładka audiobooka Pan Mercedesgwiazdki: * * *

autor: Stephen King
czyta: Jan Peszek
wydawnictwa: Albatros (2014)

Nie wiem, czy chwyciłbym za ten audiobook, gdyby nie nazwisko lektora. Hasło „Stephen King plus kryminał” – to nie jest połączenie, które chwyta mnie za serce. A tym bardziej zmusza do tego, by rzucić wszystko inne, gnać do domu i skopiować płytę na odtwarzacz. Natomiast Jan Peszek, nawet czytający instrukcję obsługi młotka dekarskiego, zawsze przyciągnie moją uwagę! To jest wspaniały głos, który czytanemu tekstowi dodaje przestrzeni. Nasyca go kolorem, smakiem i zapachem. Dla Jana Peszka chwycę każdy audiobook, nawet taki o młotkach.
Czytaj dalej

Mroczna połowa

okładka audiobooka Mroczna połowagwiazdki: * * *

autor: Stephen King
czyta: Marian Opania
wydawnictwo: Albatros (2013)

Trudno w to uwierzyć, ale „Mroczna połowa” to dopiero druga książka Stephena Kinga jaką wysłuchałem. Gdyby ktoś mnie spytał, byłbym pewny, że było tego znacznie więcej… Cóż, pora przestać mijać się z guru grozy. Nigdy go nie unikałem, ale zawsze miałem wrażenie, że jego książek jest dookoła za dużo. W księgarniach, bibliotekach i internecie – wszędzie King! Dlatego, może podświadomie, zawsze koniec końców sięgam po coś innego. Ale dziś czekam na kilka nowych audiobooków. Między innymi na – cieszącego się sporym powodzeniem i zbierającego pozytywne recenzje – „Pana Mercedesa”. Tak mi nazwisko autora chodziło po głowie, że aby sobie ten czas oczekiwania jakoś wypełnić, znalazłem na bibliotecznej półce właśnie „Mroczną połowę”. Wyjdzie mi więc, zdaje się, luty z Kingiem…
Czytaj dalej

Śniadanie u Tiffany’ego

okładka audiobooka Śniadanie u Tiffany’egogwiazdki: * * *

autor: Truman Capote
czyta: Piotr Borowski
wydawnictwo: StoryBox (2013)

Dawno, dawno temu, kiedy byłem już niesamowicie dorosły, a rodzice pozwalali mi wychodzić samemu z domu i wracać późno. (Przed dziesiątą i ani minuty spóźnienia)! Chodziło się do kolegów. Chodziło się na komputer, albo video. To był fascynujący świat z zachodu. Morze wrażeń: adrenalina, wielkie giwery, sztuki walki i łubudubu! Wypieki na twarzy i problemy z zaśnięciem gwarantowane. Trudno było zrozumieć tych sędziwych ludzi, nierozumiejących życia: rodziców, ciotki, wujków, którzy woleli oglądać coś zupełnie innego. Nie mówiąc już o grach komputerowych. W ogóle ich to nie interesowało… Tak było lata temu. Ale czas nie stoi w miejscu. W końcu i na mnie przyszło – zsędziwiałem. Dzić wracam do domu kiedy mam chęć, a mam chęć coraz wcześniej. Konsola kurzy się zapomniana w kącie. Video dawno wylądowało na śmietniku, a filmy akcji zniknęły z mojej ramówki. Wstyd się – przed samym sobą sprzed lat – przyznać, ale już od dawna wybieram zupełnie inny repertuar. Im starszy tym lepszy. Jak „Śniadanie u Tiffany’ego” na przykład. Film niezwykły, magiczny i ponadczasowy…
Czytaj dalej

Podróże Guliwera

okładka audiobooka Podróże Guliweragwiazdki: * * *

autor: John Swift
czyta: Robert Więckiewicz
wydawnictwo: Agora (2013)

Jak trwoga, to do Boga – mówi porzekadło. A jak spokój i opanowanie jest, tylko do odtwarzacza nie ma co włożyć – co wtedy? Oczywiście utrzymywać spokój w dalszym ciągu, a opanowaną wcześniej ręką sięgnąć po serię Mistrzowie Słowa Gazety Wyborczej. To bogata kolekcja najlepszych tytułów – klasyka literatury światowej i polskiej. (Jakby Polska leżała gdzieś poza światem – co to za idiotyczne powiedzenie?) Czytają wybitni aktorzy filmu i teatru. To wyborne połączenie i jak dotąd się na tej marce nie zawiodłem. A tym razem sięgnąłem po „Guliwera”.
Czytaj dalej

Chłopcy. W Skrócie

okładka audiobooka Chłopcy w Skróciegwiazdki: * * *

autor: Jakub Ćwiek
występują: Jacek Rozenek, Julia Kamińska, Arkadiusz Jakubik oraz Dawid Ogrodnik
wydawnictwo: Sound Tropez (2014)

W skrócie „Chłopcy” zabili mi ćwieka! Bo cóż to właściwie za twór przedziwny? Audiobook na pewno to to nie jest. Musiałby przecież zawierać treść całej książki. A właściwie jakiej książki? A może słuchowisko? Całość trwa zaledwie trzydzieści trzy minuty. Trochę ponad pół godziny! To króciutka historyjka, nowelka(?). Ot tyle by przedstawić bohaterów, następnie zderzyć ich (dosłownie!) ze sobą na środku drogi, a potem wysłać na krótki rekonesans, za granicę rzeczywistości. A wszystko to podane jędrnie, soczyście i z hukiem, w absolutnie rewelacyjnej obsadzie aktorskiej: Takiego wcielenia Juli Kamińskiej (znanej widzowi najpewniej z roli serialowej Brzyduli) zalotnej, wręcz kociej –  nigdy bym się nie spodziewał. Arkadiusz Jakubik brzmi jakby urodził się w oku cyklonu, przy blasku piorunów, na tylnym siodełku choppera. Dawid Ogrodnik jest w tym wszystkim pięknie zagubiony. A Jacek Rozenek spina ten cały cudowny chaos, swoim dostojnym głosem, w klamrę. Do tego masa, całe kilogramy dźwięków, odgłosów i ostre gitarowe granie. Słowem studio Sound Tropez nagrało małą, zgrabną perełkę.
Czytaj dalej

Major

okładka audiobooka www.cyklwojna.plgwiazdki: * * *

autor: Marcin Ciszewski
czyta: Adam Ferency
wydawnictwo: Ender (2012)

Zadziwił mnie pan Ciszewski początkiem „Majora”. Książkę otwiera scena rozstrzelania jeńców przez wyspecjalizowany rosyjski oddział. Proceder postępuje według ścisłego planu. Człowiek wyciągany z ciężarówki, doprowadzony na skraj wykopu – strzał w tył głowy. Nazwisko odhaczone na liście. Haniebną ewidencję prowadzi kobieta, długopisem… Jak trudno nam ogarnąć ten świat. Zmiany i rozwój zachodzą w coraz szybszym tempie. Można się w tym wszystkim naprawdę pogubić. Długopis został wynaleziony przed drugą wojną światową. Ale dopiero u jej schyłku powstała pierwsza fabryka produkująca te przydatne narzędzia. Jednak nawet wtedy nie zawojowały one świata. Były zawodne i pozwalały pisać jedynie, gdy były trzymane prostopadle do papieru. W żadnym wypadku sowiecka oprawczyni nie mogła posiadać długopisu. Sowieci używali do takich celów ołówków kopiowych – tańszych, prostszych i skuteczniejszych. Ale dziś trudno uwierzyć, iż długopisy nie towarzyszą nam od zawsze. Ciekawe ile podobnych błędów popełniamy pisząc książki, kręcąc filmy, wystawiając sztuki? Zapewne nasi przodkowie żyjący w opisywanych czasach, patrzyliby na te pomysły ze zdumieniem…
Czytaj dalej