Zabić drozda

okładka audiobooka Zabić drozdagwiazdki: * * * * *

autor: Nelle Harper Lee
czyta: Joanna Koroniewska
wydawnictwo: Rebis (2013)

Pamiętam taki obrazek z dzieciństwa – zimowy wieczór, pokój tonie w mroku. Dziadek siedzi przy biurku, oświetlony jedyną palącą się lampką. W rękach trzyma swój stary, naręczny zegarek. Wspinam się na palce i zaglądam mu przez ramię. Dziadek podważa cieniutkim ostrzem dekiel. Chwilę mocuje się ze nim i w końcu odsłania mechanizm. Miniaturowe kółeczka, upakowane gęsto w kopercie, nie ruszają się. – Jutro zaniesiemy go do zegarmistrza. – Mruczy zafrasowany dziadek.
Parę lat później sam rozmontowałem tani, radziecki budzik. Problem w tym, że mimo najszczerszych chęci, nigdy nie udało mi się go złożyć z powrotem i uruchomić. Zegary już takie są. Brak jednej części i nic nie działa jak należy.
Czytaj dalej

Grona gniewu

okładka audiobooka Grona gniewugwiazdki: * * * *

autor: John Steinbeck
czyta: Mieczysław Morański
wydawnictwo: Qes Agency (2010)

Trudno jest pisać z sensem na temat takiej książki. Prawdziwej i prostolinijnej do bólu. Rozkładanie jej na czynniki pierwsze: literacko, fabularnie, narracyjnie gubi jej sens i istotę. To jak z miłością – gdy biorą się za nią naukowcy, poeci odkładają pióra i odchodzą szukać jej gdzie indziej. Nieuchwytna magia tkwi gdzieś tam – między wierszami. Prawda ukryta w niedomówieniach i sugestiach. Wystarczy odrobina wrażliwości by ją odkryć.
W jakiś sposób John Steinbeck potrafi dotrzeć do sedna sprawy. Każda kolejna książka, przez niego napisana, pozostawia mnie w zachwycie. – To tak można? Tak prosto, bezpośrednio, jasno, tak prawdziwie… – Jego powieści, a zwłaszcza „Grona gniewu”, przypominają mi słuchanie wspomnień starszych ludzi. Zwykłe historie życia. Przeplatane ze sobą radości i smutki – nic heroicznego. A przecież trudno przejść obok nich obojętnie. Tak właśnie jest ze Steinbeckiem. Nie sposób oderwać się od słuchania.
Czytaj dalej

Dracula

okładka audiobooka Draculagwiazdki: * * * *

autor: Bram Stoker
czyta: Jan Janga-Tomaszewski
wydawnictwo: Bellona (2008)

Próbuję sobie przypomnieć moje pierwsze spotkanie z wampirami i nic szczególnego nie przychodzi mi do głowy. Książki Brama Stokera – wampirycznego praźródła – nie czytałem. Z kolei pierwszym filmem, jaki o krwiopijcach widziałem, był dopiero ten z 1992 roku – w reżyserii Francisa Forda Coppoli. Wygląda na to, że wampiry, jako arcyciekawy trop w kulturze popularnej, w jakiś sposób mnie ominęły. Z wielką stratą dla mnie oczywiście, bo nie dla dzieci nocy przecież. Ale udało mi się wreszcie zapóźnienia nadrobić i te absolutne podstawy przyswoić. Bo oto, zupełnym przypadkiem, trafiłem na audiobook wydany, już ładnych parę lat temu, przez Bellonę. Zachwycającą czarną perełkę, w zupełnie niepozornej oprawie.
Czytaj dalej

Wiatr

okładka audiobooka Wiatrgwiazdki: * *

autor: Marcin Ciszewski
czyta: Krzysztof Banaszyk
wydawnictwo: Znak

Oj? Coś tu się wydarzyło niedobrego. A nie tak to sobie wyobrażałem. Kiedy cztery lata temu przesłuchałem „Mróz”, pomyślałem sobie. – Oto mamy w Polsce fajnego pisarza literatury sensacyjnej. – Wszystko w tamtym audiobooku do siebie pasowało: pomysł, okoliczności przyrody, charaktery postaci, wartka akcja; Wprost wymarzona lektura na plażowy ręcznik, czy do hamaka nad jeziorem. Lekka, odświeżająca, godziwa rozrywka. Nie zdziwiła mnie więc wiadomość o wydaniu kontynuacji. Niestety „Upał” jak dotąd nie dotarł do mojego odtwarzacza, natomiast znalazł się w nim „Wiatr”. Ucieszyłem się, zapowiadała się przecież kolejna, fascynująca przygoda. Niestety na zapowiedziach się skończyło. Wyszło z tego niemal jedenaście godzin letniej, zachowawczej i przewidywalnej historii. Z jednym wyraźnie błyszczącym, na dość przeciętnym tle, akcentem. Ale o tym na końcu.
Czytaj dalej

Morderstwo w Orient Expressie

okładka audiobooka Morderstwo w Orient Expressiegwiazdki: * * *

autor: Agatha Christie
czyta: Jerzy Zelnik
wydawnictwo: Mozaika (2008)

Ostatnio, w swojej bibliotece, znalazłem prawdziwego dinozaura. „Morderstwo w Orient Expressie” czytane przez Jerzego Zelnika. Wysłużony, zdaje się że prehistoryczny egzemplarz datuje się na 2008 rok. Nie jest to może najstarszy z napotkanych na mojej drodze audiobooków. Ale na pewno trudno go już dostać w normalnym, czy też internetowym sklepie. Tym bardziej, że ta – jedna z najpopularniejszych w dorobku Agathy Christie powieści – została niedawno ponownie przeczytana przez Danutę Stenkę. Ciekaw jestem oczywiście porównania obu wersji, ale którejś trzeba wysłuchać najpierw. Padło na porządek chronologiczny. Zaczynam od interpretacji Jerzego Zelnika.
Czytaj dalej

Pan Mercedes

okładka audiobooka Pan Mercedesgwiazdki: * * *

autor: Stephen King
czyta: Jan Peszek
wydawnictwa: Albatros (2014)

Nie wiem, czy chwyciłbym za ten audiobook, gdyby nie nazwisko lektora. Hasło „Stephen King plus kryminał” – to nie jest połączenie, które chwyta mnie za serce. A tym bardziej zmusza do tego, by rzucić wszystko inne, gnać do domu i skopiować płytę na odtwarzacz. Natomiast Jan Peszek, nawet czytający instrukcję obsługi młotka dekarskiego, zawsze przyciągnie moją uwagę! To jest wspaniały głos, który czytanemu tekstowi dodaje przestrzeni. Nasyca go kolorem, smakiem i zapachem. Dla Jana Peszka chwycę każdy audiobook, nawet taki o młotkach.
Czytaj dalej

Wiedźmin Sezon burz

okładka audiobooka Sezon burzgwiazdki: * * * *

autor: Andrzej Sapkowski
czyta: zespół aktorów
wydawnictwa: Fonopolis oraz superNOWA (2014)

Oczywiście! Gdy tylko udało mi się dorwać do rąk własnych dwa świetne audiobooki, wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Tak, zamiast w spokoju zatopić się w świat Wiedźmina, motałem się jak dziki osioł w pracy. Kolejne pożary wybuchały to tu, to tam. Więc raz tu, raz tam – tracąc pojęcie o tym w co ręce włożyć – siedziałem do późnych godzin. Potem sił starczało jedynie sen…
Czas – ostatnia iście cenna rzecz w dzisiejszym świecie.
Mimo wszystko, jakoś udało się zebrać go na tyle dużo, żeby „Sezon burz” poznać i się z nim zaprzyjaźnić.
Czytaj dalej

Wiedźmin Krew elfów

okładka audiobooka Krew elfówgwiazdki: * * * * *

autor: Andrzej Sapkowski
czyta: zespół aktorów
wydawnictwa: Fonopolis oraz superNOWA (2014)

Oto jak z gapiostwa, możne wyjść coś pożytecznego: Wszystko zaczęło się od moich narzekań na poprzedni rok – że ciekawych tytułów było mało, wiało nudą i ogólnie w sprawach audiobookowych do kitu. A z wydarzeń wartych zapamiętania – to już zupełny klops. Na szczęście przytomny Gregor Samsa stonował moje zapędy i wykazał błędny osąd. Podał twarde dowody, w postaci tytułów nagrań. Przeczytałem, podumałem i położyłem grzecznie uszy po sobie. Wyszło na to, że błądziłem jak dziecko we mgle. Jak inaczej można nazwać przeoczenie dwóch produkcji studia Fonopolis? Wiedźmińskich produkcji! Nie mogę tego pojąć. Powód togo niedopatrzenia był jednak prozaiczny. Nie odwiedzając strony wydawnictwa, trudno natknąć się na informację. Ani „Krwi elfów”, ani „Sezonu burz” nie można nabyć w żadnym sklepie – ani stacjonarnym, ani internetowym. Dlaczego?
A tu z kolei kończymy z gapiostwem i przechodzimy do pożytków z niego.
Kiedy już udało mi się (w trybie sprinterskim) nabyć na stronie Fonopolis oba audiobooki, nie namyślając się wiele skorzystałem z formularza kontaktowego. Pytanie było jedno. – Skąd taka polityka dystrybucji? – Odpowiedź dostałem dnia następnego. Nie pisemnie, lecz telefonicznie. W dodatku od samego Błażeja Kukli – twórcy całego tego przedsięwzięcia. Tak od słowa do słowa, odpowiedź na z pozoru proste pytanie przerodziła się w ciekawą (i wielce pouczającą dla mnie) rozmowę. Ale o tym będzie jeszcze na koniec.
Czytaj dalej